poniedziałek, kwietnia 19, 2010

Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie. Pogrzeb Janusza Kurtyki i Andrzeja Sariusza-Skąpskiego. Myszkowanie po szufladach... TVN przeproś naród!

Podczas uroczystości pogrzebowych coraz częściej słychać starą wersję pieśni ,,Boże coś Polskę''. Biorąc pod uwagę rozwój eurokołchozu i postępujące ograniczenia w samostanowieniu narodów w Europie odśpiewanie ,,Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie'' nabiera znowu swoistego znaczenia.

W przyszły piątek, 23. kwietnia, odbędzie się pogrzeb Janusza Kurtyki. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej zginął tragicznie w katastrofie pod Smoleńskiem w Rosji. Ceremonia pogrzebowa rozpocznie się o godzinie 13.00 w kościele świętych Apostołów Piotra i Pawła przy ulicy Grodzkiej 54 w Krakowie. Trumna spocznie w krypcie świątyni. Dzień wcześniej, czyli w czwartek 22. kwietnia, trumna zostanie wystawiona na widok publiczny, od godziny 9.00, do 11.00 dnia następnego. Prezes IPN zginął tragicznie, lecąc samolotem prezydenckim na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.



Pogrzeby Janusza Kurtyki, prezesa IPN i Andrzeja Sariusza-Skąpskiego


Janusz Kurtyka
Trumna z ciałem Janusza Kurtyki zostanie wprowadzona do kościoła pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła przy ul. Grodzkiej 52a w Krakowie w czwartek, 22 kwietnia o godz. 8.00. Po mszy św. będzie można wpisać się do księgi kondolencyjnej. Jego ciało zostanie złożone w podziemiach świątyni, gdzie spoczywa już ks. Piotr Skarga i gdzie powstaje nowy Paneton Narodowy (w miejsce Skałki, które zdewaluowało się znacznie jako miejsce pamięci po pochowaniu Cz.Miłosza).

Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w piątek, 23 kwietnia. O godz. 13.00 zostanie odprawiona msza św. pogrzebowa, po której nastąpi złożenie do krypty w Kaplicy Męki Pańskiej.

Andrzej Sariusz-Skąpski
Uroczystości pogrzebowe Andrzeja Sariusza-Skąpskiego
Wtorek, 20 kwietnia
9.00 – Wprowadzenie do kościoła do kościoła pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła przy ul. Grodzkiej 52a, Msza św., oddanie czci, wpisy do księgi
12.00 – Różaniec
15.00 – Koronka do Miłosierdzia Bożego
18.00 – Msza św.

Środa, 21 kwietnia
7.00 – Msza św., oddanie czci, wpisy do księgi do 10.00
10.15 – Różaniec
10.45 – wyprowadzenie z kościoła, przejazd do kaplicy na Cmentarzu Rakowickim
13.00 – Msza św. w Kaplicy na Cmentarzu i odprowadzenie do grobu


Myszkowanie po szufladach...


Cytowane za Alpha-Alpha (blog: trzyskowronki)
,,10-04-14 18:39 IPN- sobotni pucz Marii Lipskiej-Dmochowskiej. W sieci krąży LISTA POLSKIEJ HANBY – rosnący wykaz Hien Cmentarnych, którą otwiera nazwisko pani doktor hematologii , dziwnym trafem zastępczyni prezesa IPN Janusza Kurtyki –Marii Dmochowskiej,siostry masona i działacza KOR Jana Józefa Lipskiego.
„Jeszcze nie dogasł samolot w podsmoleńskim lesie, gdy zastępczyni prezesa IPN, Janusza Kurtyki -Maria Dmochowska- weszła do gabinetu szefa i rozpoczęła myszkowanie w biurkach. W dzień śmierci szefa IPN-u Dmochowska rozmyślała nad rotacjami personalnymi w IPN-ie (sic!). Ta pani zasługuje na umieszczenie jej na liście hańby RP. To niebywałe, by w czasie, gdy miliony Polaków czczą pamięć tragicznie zmarłych przedstawicieli naszej ojczyzny, inni jak hieny cmentarne chcą na tym skorzystać. HAŃBA!”''

Ciekawe, co *arszałka zmusiło, by sprawdzić w pirackim stylu, co też o nim zapisano w tajnych dokumentach? Ponad 2,5 roku temu: 2007-11-17 o 10:38 media donosiły: ,,Hryniewicz: Worki przywieziono do Kancelarii Prezydenta'' ,,Rzeczniczka BBN Patrycja Hryniewicz potwierdziła, że do budynku należącego do Kancelarii Prezydenta, w którym są pomieszczenia udostępnione komisji weryfikacyjnej b. WSI, w nocy przywieziono "jakieś worki". (...) Sobotni "Dziennik" napisał, że "pod osłoną nocy tajne archiwum Wojskowych Służb Informacyjnych wywieziono do Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego". (...) "Co wywieziono? Materiały zebrane przez komisję weryfikującą żołnierzy WSI" - podał "Dziennik". Zacytował też wypowiedź anonimowego eksperta ds. służb, że archiwum tej komisji to "jeden wielki zbiór haków".
*arszałek Komorowski dumny wnuk pirata jak pirat zrobił szybkie przejęcie tajnych danych o współpracownikach SB i agentach. W 2 godziny po katastrofie samolotu Prezydenta RP ludzie Komorowskiego zajmowali papiery BEZPRAWNIE. ,,Według informacji gazety jeden z urzędników zwrócił uwagę Komorowskiemu, że obowiązki powinien przejąć wiceszef kancelarii Jacek Sasin, o którym wtedy było już wiadomo, że nie zginął w katastrofie. Podkreślał również, że nie ma urzędowego poświadczenia zgonu prezydenta, co jest warunkiem przejęcia jego obowiązków przez marszałka Sejmu''.
Charakterystyczny chód *arszałka zdradza nie tylko kiepsko uszyte spodnie, ale też inne tajemnice. Zdaje się, że ten pan ma pełno w gaciach...





Marszałek Komorowski schodził z mównicy w ciszy. Co było dosyć dziwne, gdyż występujący po nim Janusz Śniadek, szef NSZZ "Solidarność" po swoim przemówieniu dostał gromkie brawa. ,,Śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego na nowo rozpaliła w sercach Polaków ducha Solidarności - powiedział przewodniczący NSZZ "Solidarność" Janusz Śniadek podczas mszy pogrzebowej pary prezydenckiej. Apelował, by wspólnie przeżyta żałoba zmieniła Polskę na lepsze. "Przykład twojego życia i dramatyczna śmierć na nowo rozpaliły w sercach Polaków ducha Solidarności. W czasie tych swoistych rekolekcji uświadamiamy sobie, że rezygnując z wartości, tracimy poczucie wspólnoty. Tracimy Polskę. Nie ma wolności bez wartości" - mówił Śniadek podczas niedzielnej mszy w Bazylice Mariackiej w Krakowie. "Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i Ojczyźnie, podnieśliśmy głowy. Zróbmy wszystko, aby rozpalony w sercach i umysłach płomień nie wygasł" - apelował''.

sobota, kwietnia 10, 2010

Boże coś Polskę przez tak liczne wieki...

Przed godziną 11 w Smoleńsku na terenie Rosji zginęło dwóch polskich prezydentów. Straciliśmy Ryszarda Kaczorowskiego i Lecha Kaczyńskiego.

Polska straciła dziś więcej niż po katastrofie samolotu Sikorskiego w Gibraltarze. Wg informacji podawanych na pasku informacyjnym w programach tvp Polska została pozbawiona najważniejszych głównodowodzących wszystkich rodzajów wojsk. Jeśli to jest prawda to nie tylko nie mamy Prezydenta, ale również dowodzących armią. Zwierzchnikiem wojsk i zastępującym Prezydenta RP jest B.Komorowski.

Skutki polityczne i gospodarcze będą dla nas tragiczne. Jeśli nie zostanie ujawniony tajny katalog IPN, to będą nami prawdopodobnie rządzić przez dziesięciolecia TW wyższego szczebla.

Prokuratura rosyjska wyjaśni okoliczności wypadku samolotu prezydenckiego. Równie rzetelnie, sprawnie i szybko jak mord w Katyniu. ,,Według wstępnych danych, przyczyną tragedii Tu-154, na pokładzie którego zginął polski prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką, był błąd załogi – informuje RIA Novosti, powołując się na informatora w siłowych strukturach władzy federalnej okręgu Smoleńskiego.
- Podobno przyczyną wypadku był błąd załogi podczas manewru lądowania – powiedział.
Śledztwem dochodzeniowym w Smoleńsku będzie przewodniczył osobiście Prokurator Generalny Rosji''.

Zadziwia mnie spokój dziennikarzy i perfekcyjna reżyseria od początku do końca wszystkich relacji. Na TVP Info w kilku ujęciach i relacjach zdjęcia nie pokrywały się z dżwiękiem.

Podobno 3 osoby walczą o życie (tvp info). Nie podano kto przeżył katastrofę.

Gdzie jest Premier?

Lista ofiar:


Prezydent RP Lech Kaczyński

żona Prezydenta RP Maria Kaczyńska

DELEGACJA OFICJALNA

1. Pan Ryszard KACZOROWSKI b. Prezydent RP na Uchodźctwie

2. Pan Krzysztof PUTRA Wicemarszałek Sejmu RP

3. Pan Jerzy SZMAJDZIŃSKI Wicemarszałek Sejmu RP

4. Pani Krystyna BOCHENEK Wicemarszałek Senatu RP

5. Pan Jerzy BAHR Ambasador RP w Federacji Rosyjskiej

6. Pan Władysław STASIAK Szef Kancelarii Prezydenta RP

7. Pan Aleksander SZCZYGŁO Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego

8. Pan Jacek SASIN Sekretarz Stanu, Zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta RP

9. Pan Paweł WYPYCH Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP

10. Pan Mariusz HANDZLIK Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP

11. Pan Andrzej KREMER Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych

12. Pan Stanisław KOMOROWSKI Podsekretarz Stanu w MON

13. Pan Tomasz MERTA Podsekretarz Stanu w MKiDN

14. Gen. Franciszek GĄGOR Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego

15. Pan Andrzej PRZEWOŹNIK Sekretarz ROPWiM

16. Pan Maciej PŁAŻYŃSKI Prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”

17. Pan Mariusz KAZANA Dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ

PRZEDSTAWICIELE PARLAMENTU RP

1. Pan Leszek DEPTUŁA Poseł na Sejm RP

2. Pan Grzegorz DOLNIAK Poseł na Sejm RP

3. Pani Grażyna GĘSICKA Poseł na Sejm RP

4. Pan Przemysław GOSIEWSKI Poseł na Sejm RP

5. Pan Sebastian KARPINIUK Poseł na Sejm RP

6. Pani Izabela JARUGA – NOWACKA Poseł na Sejm RP

7. Pan Zbigniew WASSERMANN Poseł na Sejm RP

8. Pani Aleksandra NATALLI – ŚWIAT Poseł na Sejm RP

10. Pan Arkadiusz RYBICKI Poseł na Sejm RP

11. Pani Jolanta SZYMANEK – DERESZ Poseł na Sejm RP

12. Pan Wiesław WODA Poseł na Sejm RP

13. Pan Edward WOJTAS Poseł na Sejm RP

14. Pani Janina FETLIŃSKA Senator RP

15. Pan Stanisław ZAJĄC Senator RP

OSOBY TOWARZYSZĄCE

1. Pan Janusz KOCHANOWSKI Rzecznik Praw Obywatelskich

2. Pan Sławomir SKRZYPEK Prezes Narodowego Banku Polskiego

3. Pan Janusz KURTYKA Prezes Instytutu Pamięci Narodowej

4. Pan Janusz KRUPSKI Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

PRZEDSTAWICIELE KOŚCIOŁÓW I WYZNAŃ RELIGIJNYCH

1. Ks. Bp. gen. dyw. Tadeusz PŁOSKI Ordynariusz Polowy Wojska Polskiego

2. Abp gen. bryg. Miron CHODAKOWSKI Prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego

3. Ks. płk Adam PILCH Ewangelickie Duszpasterstwo Polowe

4. Ks. ppłk Jan OSIŃSKI Ordynariat Polowy Wojska Polskiego

PRZEDSTAWICIELE RODZIN KATYŃSKICH I INNYCH STOWARZYSZEŃ

1. Pan Edward DUCHNOWSKI Sekretarz Generalny Związku Sybiraków

2. Ks. prałat Bronisław GOSTOMSKI

3. Ks. Józef JONIEC Prezes Stowarzyszenia Parafiada

4. Ks. Zdzisław KRÓL Kapelan Warszawskiej Rodziny Katyńskiej 1987-2007

5. Ks. Andrzej KWAŚNIK Kapelan Federacji Rodzin Katyńskich

6. Pan Tadeusz LUTOBORSKI

7. Pani Bożena ŁOJEK Prezes Polskiej Fundacji Katyńskiej

8. Pan Stefan MELAK Prezes Komitetu Katyńskiego

9. Pan Stanisław MIKKE Wiceprzewodniczący ROPWiM

10. Pani Bronisława ORAWIEC - LOFFLER

11. Pani Katarzyna PISKORSKA

12. Pan Andrzej SARIUSZ – SKĄPSKI Prezes Federacji Rodzin Katyńskich

13. Pan Wojciech SEWERYN

14. Pan Leszek SOLSKI

15. Pani Teresa WALEWSKA – PRZYJAŁKOWSKA Fundacja „Golgota Wschodu”

16. Pani Gabriela ZYCH

17. Pani Ewa BĄKOWSKA wnuczka Gen. bryg. Mieczysława Smorawińskiego

18. Pani Maria BOROWSKA

19. Pan Bartosz BOROWSKI

20. Pan Dariusz MALINOWSKI

PRZEDSTAWICIELE SIŁ ZBROJNYCH RP

1. Gen. broni Bronisław KWIATKOWSKI Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych RP

2. Gen. broni pil. Andrzej BŁASIK Dowódca Sił Powietrznych RP

3. Gen. dyw. Tadeusz BUK Dowódca Wojsk Lądowych RP

4. Gen. dyw. Włodzimierz POTASIŃSKI Dowódca Wojsk Specjalnych RP

5. Wiceadmirał Andrzej KARWETA Dowódca Marynarki Wojennej RP

6. Gen. bryg. Kazimierz GILARSKI Dowódca Garnizonu Warszawa

WIECZNE ODPOCZYWANIE RACZ IM DAĆ PANIE, A ŚWIATŁOŚĆ WIEKUISTA NIECHAJ IM ŚWIECI.

wtorek, marca 23, 2010

IPN stracony, federalni oszuści wyprodukowali wolframowe sztabki i wcisnęli je Chińczykom i na światowe giełdy, ,,religia'' naszej światłej lewizny

IPN stracony IPN jeszcze podziała do końca kadencji na starych i dobrych zasadach. Biuletyny IPN i ksiązki o historii Polski przygotowane za kadencji Kurtyki za kilka lat staną się białymi krukami. Moje smutne przewidywania, że bolszwia i lewactwo czują się Polsce silne i niezagrożone niestety się sprawdzają. Obserwując butę i skoki na wysokie stanowiska w państwie czerwonych aparatczyków końca PRL nie mam specjalnych złudzeń, że z nadejściem PO czerwona zaraza odważnie obsadza swoimi ,,udemokratyzowanymi'' ludżmi strategiczne pozycje.
,,Wszystko zatem jeszcze przed nami, zwłaszcza, gdy przypomnimy, co 4 czerwca 1992 roku przekazał posłom i senatorom minister Antoni Macierewicz w „Informacji o stanie zasobów archiwalnych MSW”. Znalazło się tam zdanie, że przed rozpoczęciem niszczenia dokumentów MSW, zostały one zmikrofilmowane co najmniej w trzech kompletach, z których dwa są „za granicą” a jeden – „w kraju”. To wyjaśnia nie tylko przyczyny dla których generał Wojciech Jaruzelski również w kilkanaście lat po transformacji ustrojowej i w kilka lat po odwróceniu sojuszy, jak gdyby nigdy nic, strzela kopytami przed Władimirem Putinem – bo ten od czasu do czasu, ostatnio na przykład 1 września ubiegłego roku na Westerplatte, delikatnie daje tutejszym konfidentom do zrozumienia, że nie jest bezpiecznie. Dzięki temu wszyscy wiedzą, że jeśli tylko zechce, to w każdej chwili może pokazać im upiora przeszłości w całej straszliwej postaci. A ponieważ Krzysztof Wyszkowski wiosną 1992 roku ujawnił, że strona niemiecka szantażowała ministra Skubiszewskiego ujawnieniem jego agenturalnej przeszłości, to nieomylny to znak, że drugi komplet mikrofilmów pewnie ma Nasza Złota Pani Aniela. W tej sytuacji nie ulega wątpliwości, że nasza młoda demokracja jest przewidywalna i pod kontrolą tym bardziej, że posiadacze trzeciego kompletu, tego co to miał znajdować się „w kraju”, mają skuteczne możliwości nadawania wydarzeniom pożądanego kierunku''.

Federalni oszuści wyprodukowali wolframowe sztabki i wcisnęli je Chińczykom i na światowe giełdy

Bank Rezerw Federalnych jest tak samo federalny jak prywatna spółka Federal Express doręczająca przesyłki w USA i wielu innych miejscach na świecie. Bezczelność ,,drukarzy'' dolarów jest zadziwiająca. Nie dość, że produkują dolary jak czerwona zaraza w Polsce za PRL, to jeszcze zajmują się fałszowaniem sztabek złota. No świat się wali!

,,Ostatnie szokujące informacje, zupełnie przemilczane przez światowe media wskazują, że pewne kręgi w Stanach Zjednoczonych sfałszowały miliony sztabek złota, których wartość ocenia się na zawrotną sumę 600 miliardów dolarów (ang. billion).
Sprawa wyszła na jaw w październiku 2009 roku kiedy to Chiny, zakupiwszy około 5700 sztabek złota, każda o wadze 400 uncji, nabrały podejrzeń co do prawdziwej ich jakości. Po zbadaniu sztabek, które według oficjalnych dokumentów zostały wysłane bezpośrednio z amerykańskiego skarbca złota w Fort Knox (United States Bullion Depository), okazało się, że ich rdzeń wcale nie zawiera złota, lecz w sumie jest to sztaba wolframowa – wolfram jest metalem o wadze niemal równej złotu – jedynie pokryta zewnętrzną warstwą prawdziwego złota. Informację na ten temat przekazał przed kilkoma dniami jeden z największych pakistańskich dzienników Pakistan Daily, i choć jest ona niezwykłej wagi, pominięta została przez, tak niby różnorodne, choć w sumie mówiące jednym-słusznym głosem media''.


Historia naszych światłych lewicowców (warte obejrzenia)

The Khazarian Conspiracy that rules the World PL from Redmuluc on Vimeo.

wtorek, stycznia 19, 2010

Moulin Kiszczak

Na stole z Magdalenki bolszewia wespół wzespół tańczy kankana. Czerwone falbany szeleszczą w powietrzu wyrzucane w górę siłą nóg zubożałych tancerek. Moulin Kiszczak.
Moulin Kiszczak. Moulin Kiszczak! Komuna wróciła!

Czerwoni wracają z mocą i siłą, dumni i zwarci z tarczą. Wracają do miast (patrz: sprawa Kropiwnickiego - Łodź, wracają na urzędy patrz Hausner i Rada Polityki Pieniężnej, Orlowski przy Prezydencie...

poniedziałek, stycznia 11, 2010

2010-01-11
Kto to kupi? Tylko głupi

,,Sondaż "Faktów": zaskakujące wyniki; dramatyczny spadek PO

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się dzisiaj Platforma Obywatelska zdobyłaby 37 proc. głosów. To o 9 punktów procentowych mniej w porównaniu z listopadem - wynika z sondażu, który dla "Faktów" TVN przeprowadziło MillwardBrown SMG/KRC.
Kolejne miejsce w sondażu poparcia zajmuje Prawo i Sprawiedliwość, cieszące się 28 proc. poparciem. To o 4 proc. więcej niż w listopadzie. Podobny wzrost poparcia odnotował, trzeci w sondażu, Sojusz Lewicy Demokratycznej, za którym opowiedziało się 11 proc. respondentów''.

Zaskakujące wyniki? Dla kogo? Dla respondentów z dobranej celowej grupy z zatoki czerwonych świń do wywiadu telefonicznego?

A towarzysze bawią się za publiczne pieniądze z abonamentu i jakgdyby nigdy nic. Towarzysz WCet u towarzysza Foxa właśnie się zaprezentował jako umiarkowany polityk. Wedle słów światłego czerwonego z białowieskich lasów, na tle poprzednich rządów, rząd PO prezentuje się dobrze. Wcześniej Polacy byli zaskakiwani politycznymi sztuczkami, czuli się niespokojni, a Polska była źle odbierana na arenie międzynarodowej.

I kto to kupi? Chyba tylko głupi.

A tak przy okazji, to coraz bardziej czuję się zagrożona obecnością Parady Oszustów i ich serwilizmem. Ujednolicenie podatków wedle unijnego wzorca (jak za RWPG wsio bedzie pa rowno), zabieranie dzieci z rodzin z powodu okruszków na stole, sterylizacja bez zgody pacjentki, szkoły obowiązkowe dla 6-latków, oszczędnosci na zdrowiu, infrastrukturze i edukacji, gigantyczna dziura w budżecie i jakieś chore składki na banksterską organizację zwaną Międzynarodowym Funduszem Walutowym. O ograniczeniu sprzedaży ziół i parafarmeceutyków w sklepach zielarskich zgodnie z kodeksem Allimentarius Międzynarodowej Organizacji Zdrowia korumpowanej przez firmy farmaceutyczne nie wspominając.

P.S.Dziś wesoły pan Rostowski bez wykształcenia i doświadczenia w finansach publicznych - najznakomitszy debiutant na ministerialnym stołku w PO w pełną swadą opowiadał, że wydatki na infrastrukturę z pieniędzy publicznych, które Unia nam zwróci albo i nie za 2 lata, przez 2 kolejne lata nie będą powiększać długu publicznego, bo one są, ale ich nie ma. Nie ma długu, bo za dwa lata będą środki z powrotem, bo unia obiecała, a rząd jak pożyczy z banku to długu nie będzie, bo europkolchoz nam zapłaci, a potem my tym bankom. No i jak te pieniądze są pożyczone z banku, to to nie jest żaden kredyt i w ogóle się nikt nie zadłuża! Starałam się wiernie oddać sposób tłumaczenia pana ministra finansów od siedmiu boleści. Normalnie kabaret.

Ziobro ma poczucie humoru



Nakazane przez sąd przeprosiny.













,,„Fur die Winterhilfe — Winterhilfe...” I leciały do tych puszek groszaki, w zamian za które przypinano składkowcom barwne, malutkie i wielce idylliczne znaczki: jednego roku kwiatki, następnego ptaszki, potem motylki.''

To już nasty raz lewizna oskarża o.Rydzyka, że im wpływy do puszek zmniejsza. A mnie nie po raz pierwszy charakter, metoda, skala i organizacja przedsięwzięcia kojarzy się z NSV i Winterhilfe.

czwartek, grudnia 31, 2009

Przyszły rok nie będzie w Polsce raczej przełomowy

Przyszły rok nie będzie w Polsce raczej przełomowy. Rozszalali złodziej, którym puściły wszystkie hamulce będą kraść na potęgę i do końca. Czerwona zaraza wraca w barwach demokratów.pl, a nawrócone na demokrację pachołki ze sfory Kiszczaka sięgać będą po najwyższe posady w Polsce. Do gry wrócą zapomniane prominentne postacie m.in.: Gomółka, Nałęcz, Hausner.

Jedynie w postawie wyprostowanej można walczyć i żądać. W Nowym Roku Nadchodzącym 2010 wszystkim Polakom i sobie również życzę wytrwałych ćwiczeń w tej postawie. Trening czyni mistrza.


Pan Cogito o postawie wyprostowanej


1

W Utyce
obywatele
nie chcą się bronić

w mieście wybuchła epidemia
instynktu samozachowawczego

świątynię wolności
zamieniono na pchli targ

senat obraduje nad tym
jak nie być senatem

obywatele
nie chcą się broniś
uczęszczają na przyspieszone kursy
padania na kolana

biernie czekają na wroga
piszą wiernopoddańcze mowy
zakopują złoto

szyją nowe sztandary
niewinnie białe
uczą dzieci kłamać

otworzyli bramy
przez które wchodzi teraz
kolumna piasku

poza tym jak zwykle
handel i kopulacja

2

Pan Cogito
chciałby stanąć
na wysokości sytuacji

to znaczy
spojrzeć losowi
prosto w oczy

jak Katon Młodszy
patrz Żywoty

nie ma jednak
miecza
ani okazji
żeby wysłać rodzinę za morze

czeka zatem jak inni
chodzi po bezsennym pokoju

wbrew radom stoików
chciałby mieć ciało z diamentu
i skrzydła

patrzy przez okno
jak słońce Republiki
ma się ku zachodowi

pozostało mu niewiele
właściwie tylko
wybór pozycji
w której chce umrzeć
wybór gestu
wybór ostatniego słowa

dlatego nie kładzie się
do łóżka
aby uniknąć
uduszenia we śnie

chciałby do końca
stać na wysokości sytuacji

los patrzy mu w oczy
w miejsce gdzie była
jego głowa

Tajny pogrzeb Heleny Wolińskiej

Katarzyna Kopacz , Piotr Zychowicz 06-12-2008, ostatnia aktualizacja 06-12-2008 10:09

Śledztwo IPN zamknięte. Słynna stalinowska prokurator, odpowiedzialna za śmierć wielu żołnierzy podziemia niepodległościowego, została pochowana w Wielkiej Brytanii. Ceremonia tylko dla najbliższych odbyła się dwa dni przed oficjalnie podaną datą

Jedną z ofiar Heleny Wolińskiej (w środku) był gen. August Emil Fieldorf „Nil”, którego po sfingowanym procesie skazano na śmierć. Na zdjęciu dwaj inni prokuratorzy PRL: Marian Frenkiel (z lewej) i Mieczysław Dytry
źródło: Rzeczpospolita
Jedną z ofiar Heleny Wolińskiej (w środku) był gen. August Emil Fieldorf „Nil”, którego po sfingowanym procesie skazano na śmierć. Na zdjęciu dwaj inni prokuratorzy PRL: Marian Frenkiel (z lewej) i Mieczysław Dytry

> Przeczytaj i skomentuj wpis na blogu autora: Stefan Michnik nie może czuć się bezkarny

Helena Wolińska wyjechała z PRL w 1968 roku. Choć wszyscy wiedzieli, gdzie mieszka, wszelkie próby sprowadzenia jej do kraju i postawienia przed sądem kończyły się fiaskiem. Kolejnych prób już nie będzie. 89-letnia Wolińska umarła w Wielkiej Brytanii, więc śledztwo w jej sprawie zostało zamknięte.

– To wielka porażka naszego systemu sprawiedliwości. Dowód na jego nieudolność i małą skuteczność. Jeżeli nie udało się osądzić tak ważnego zbrodniarza, to co dopiero mówić o tysiącach innych czerwonych oprawców niższego szczebla – mówi historyk IPN dr Krzysztof Szwagrzyk, autor książki “Prawnicy czasu bezprawia. Sędziowie i prokuratorzy wojskowi w Polsce 1944 – 1956”.

W milicyjnym mundurze

Wolińska była fanatyczną komunistką. Jeszcze w latach 30. należała do nielegalnego Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej. Gdy wybuchła wojna, znalazła się w okupowanym przez bolszewików Lwowie. Natychmiast wstąpiła do sowieckiego Komsomołu. Później stała się członkiem Gwardii Ludowej, komunistycznej partyzantki przygotowującej grunt do sowietyzacji Polski.

Po wojnie przez kilka lat pracowała w milicji, aby w 1949 roku dostać angaż w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej.

W 1968 roku Helena Wolińskawyjechała z PRL do Wielkiej Brytanii.Zamieszkała w Oksfordzie

Jako prokurator wydawała nakazy aresztowań i nadzorowała śledztwa przeciw żołnierzom podziemia niepodległościowego. – Była panem życia i śmierci. Jej najsłynniejszą ofiarą był generał August Emil Fieldorf ps. Nil, ale jest odpowiedzialna za śmierć i prześladowania setek, jeśli nie tysięcy osób – podkreśla Szwagrzyk.

Wolińska należała do komunistycznych wyższych sfer. Była żoną jednego z najważniejszych partyjnych aparatczyków – komendanta głównego milicji Franciszka Jóźwiaka.

Ubierała się po wojskowemu w błyszczące oficerki, jeździła własnym radiowozem i brutalnie traktowała podwładnych. Jak wynika z relacji, była arogancka, wulgarna i pewna siebie. Często powoływała się na wysokie stanowisko męża.

W skutek zmian, jakie nastąpiły po śmierci Stalina, straciła stanowisko w prokuraturze. Ale miękko wylądowała w Instytucie Nauk Społecznych przy KC PZPR. W 1968 wyjechała z PRL do Wielkiej Brytanii. Zamieszkała w Oksfordzie, gdzie jej trzeci (a zarazem pierwszy) mąż prof. Włodzimierz Brus wykładał ekonomię.

– Była niepozorną, energiczną staruszką z kokiem na głowie i wielkimi oczami – opowiada Maria Davies, żona prof. Normana Daviesa, która była sąsiadką Wolińskiej. – Za każdym razem, gdy spotykała mnie na ulicy z synkiem, głaskała go po główce i się nim zachwycała. Zwykła starsza pani. Jej brytyjscy znajomi nie mogli uwierzyć w to, co robiła w Polsce. Uważali, że jest prześladowana z powodów politycznych.

U państwa Brusów często bywał mieszkający w Oksfordzie prof. Leszek Kołakowski. – Kiedyś Wolińska często opowiadała o latach 50., ale później ten temat zniknął – mówi “Rz” prof. Kołakowski. – Ona w Wielkiej Brytanii przeszła metamorfozę. Jej stosunek do komunizmu uległ diametralnej zmianie. Bardzo krytycznie oceniała ten system.

Antysemicka nagonka?

Słowom tym przeczą jednak reakcje Wolińskiej na starania Polski zmierzające do sprowadzenia jej do kraju. Pod koniec lat 90. Ministerstwo Sprawiedliwości wystosowało do Londynu wniosek o jej ekstradycję. W zeszłym roku, na wniosek IPN, wydano za nią europejski nakaz aresztowania. Wolińska sugerowała wówczas, że jest ofiarą antysemickich prześladowań.

– To stara historia. To wszystko zdarzyło się w latach 50. – mówiła rok temu dziennikowi “Guardian”, podkreślając, że nie ufa polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. – Jako Żydówka znam rzeczy, o których nie powinno się zapominać. To, co się dzieje, to cyrk. Jestem kozłem ofiarnym. Jestem jedyną osobą, która przeżyła i nawet gdybym chciała, nie mogę wezwać świadków, ponieważ wszyscy nie żyją.

Kiedy indziej przedstawiała się jako narzędzie w rękach ubeków, osobę, która tylko przystawiała pieczątki do gotowych nakazów aresztowania. Argumentacja ta najwyraźniej przekonała brytyjskie władze, które konsekwentnie odrzucały wszelkie polskie wnioski w jej sprawie. Zresztą w Polsce także przez lata sprawa Wolińskiej nie wzbudzała większego zainteresowania. Dopiero w 2006 roku pozbawiono ją specjalnej emerytury, a prezydent Lech Kaczyński odebrał jej nadane przez komunistów wysokie odznaczenia.

Wolińska nie przestała szokować nawet po śmierci. Zgodnie z oficjalnym komunikatem jej pogrzeb miał się odbyć wczoraj w miejscowym kościele. Ludzie, którzy przybyli na uroczystość, dowiedzieli się jednak, że o tej porze odbędzie się ceremonia pochówku kogoś innego.

Spokojna ceremonia

W ten sposób rodzina Wolińskiej zmyliła osoby postronne i dziennikarzy, którzy chcieli wziąć udział w pogrzebie. Wolińską pochowano w tajemnicy dwa dni wcześniej. W ceremonii w obrządku żydowskim wzięło udział ok. dziesięciu osób, między innymi prof. Kołakowski.

Uroczystość miała przebiegać w bardzo spokojnej atmosferze. Nic nie zakłóciło pogrzebu komunistycznej prokurator.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora

p.zychowicz@rp.pl

Rzeczpospolita