czwartek, czerwca 10, 2010

Prezydent Czech wystąpi z Eurokolchozu?

Vaclav Klaus przed eurokolchoznikami uciekl do Moskwy. Gdy tzw.euro*osły go napadły w Pradze, groziły, obrażały i krzyczały, prezydent Czech pojechał do Moskwy. W Polsce, o ile dobrze pamiętam, przemilczano ten fakt (chyba jedynie wzmianka była w ND i Rz). Teraz w rosyjskich gazetach podają, że VK chce aksamitnej rewolucji w sprawie wystapienia z Eurokołchozu. Ruscy szaleja z radości, że RWPG bis ,,pagib'' - резидент Чехии Вацлав Клаус считает, что масштабный проект под названием «еврозона» провалился.

Vaclav Klaus o mitach cieplarnianych niejakiego Ala Gora

Pa****ki jeżdżą po instrukcje? Coś się zaczyna pruć. Łżenopisy okazały się wtopą?

,,Szef MSWiA Jerzy Miller w czwartek przed południem wróci z Moskwy - dowiedziała się PAP ze źródeł dyplomatycznych w Rosji. Z informacji PAP wynika, że w czwartek rano Miller wyleciał z Moskwy. Rzeczniczka resortu Małgorzata Woźniak nie chciała podać żadnych informacji, powiedziała jedynie, że "była to krótka, robocza, wizyta szefa MSWiA w Moskwie". Według TVN24 Miller przyleciał do Moskwy w środę późnym popołudniem, gdzie spotkał się z szefową rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) Tatianą Anodiną, od której prawdopodobnie otrzymał nowe dokumenty ze śledztwa ws. katastrofy pod Smoleńskiem''.

Ciekawe co minister tym razem przywiezie? Dobre słowo? Dalszy ciąg sfabrykowanych zapisów? Zastapili słowa ,,k**wa'' na ,,o Jezu''? Chyba jednak sytuacja jest już nie do opanowania. Betonowe komuszyska nie są w stanie pokonać swoich schematów myślenia. I to jest ich największy problem. Anodina przegieła z fałszowaniem zapisu skrzynek, Putin i Shoigu przegieli z uprawdopodobnianiem katastrofy, FSB przegięło z krętactwami, a polski rząd z wciskaniem kitu.

Zamach musiał być przygotowywany przynajmniej od kilkunastu, jesli nie kilkudziesięciu miesięcy. Wszystkie inicjatywy (typu komisje, porozumienia itp) służące dodatkowemu, nieoficjalnemu przepływowi informacji miedzy Polską a Rosją wydają się podejrzane. W szczególności Komisja d/s Trudnych to bardzo osobliwy twór historyczno-polityczny prowadzony przez tzw.,,dyplomatow z notesu ukochanego Bronisława.'' Prawdopodobnie ,,ruscy'' uruchomili wariant ,,bombowy'' z powodu dobrych rokowań LK na releelekcję.
Wiadomo było, że LK na zaproszenie do Moskwy raczej nie pojedzie. 10 kwietnia była jedyną okazją, a dobre wyniki LK (prawdopodobnie WSI robi sobie takie na własne potrzeby i podsyła na wschód) zdecydowały o realizacji planu ,,awaryjnego''.
Coś tu nie pasuje. Na 100% nie zgadzają się od samego początku czasy. Pierwsze wiadomości rosyjskie w ogóle nie pokazywały miejsca katastrofy. Na miejscu w Smoleńsku dziennikarzom wyrywali kamery i aparaty. Przeganiali ich z miejsca katastrofy. Zakładając, że katastrona była przed 11:00 i wcześniej tak ostro blokowali pokazywanie zdjęć, to skąd po 4 godzinach pojawił się materiał polskiego montażysty w ruskiej telewizji? Do tego jeszcze dysponowali(?) zdjęciami ,,pieknie'' wyremontowanego w grudniu 2009 samolotu prezydenckiego. Informacje o przyczynach katastrofy podane 10.04 w mediach w Rosji są stale uwiarygodniane. O 19:00 mieli już gotowe wyjaśnienia. Od pierwszejm chwili ustalone i niezmienne.

W pierwszych ruskich wiadomościach podawali informację o smierci wszystkich (od samego początku ten fakt był powtarzany w wiadomościach; żadnych tam o 3 osobach, co przeżyły itp.), o mgle, zaczepieniu samolotu o drzewa i miejscu wypadku odległym o 2 km... (na filmie mówi to przedstawiciel obwodu smoleńskiego). ,,Wypadek'' miał miejsce znacznie bliżej. Pierwsze animacje i rekonstrukcje ostatnich chwil samolotu opracowali Rosjanie, co poprzez wizualizację katastrofy narzuca interpretację zdarzeń i opis ich przebiegu. Do tego rosyjski batman i kłamczuszek od katastrof Sergiej Shoigu od razu wyjaśnił wszystkim jak tylko przyjechał z Moskwy do Smoleńska jak wyglądał ,,wypadek''.

http://www.youtube.com/watch#!v=diKj8wHmyz8&feature=related
http://www.youtube.com/watch#!v=sCGl5DAuky4&feature=fvw

Teraz wrzucili temat zastępczy i oburzający z kartą Przewoźnika. Wiadomo, że takie zachowanie jest naganne i odciagnie uwagę ludzi od katastrofy na kilka dni. Nikt nie mówi, że miejsce samolotu i katastrofy (?) nie było szczególnie trudnodostępne. Ruscy żolnierze zainteresowali się cudzą kartą od razu. Polscy dziennikarze wynieśli części samolotu parę dni później. Nikt tego specjalnie nie pilnował. Widocznie nikomu na tym nie zależało. To nie wygląda na zniedbanie, a jeśli już to celowe. Gdyby ruscy chcieli, to ściągnęliby tam całe wojsko i otoczyli miejsce wypadku kordonem szczelnie na miesiąc albo dwa.

Sprzeczne są też informacje o wybuchach. Nasz montażysta słyszał wybuchy. Dzieci (na filmie you tube...) i mieszkańcy już nie.

Biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia i fakty historyczne należy ciągle spodziewać się strzałów w tył głowy, zamachów na życie, porwań, tajemnych wywozów ludzi, sądów za fikcyjne winy itp. Skolko ugodno. Nie dziwna jest w kontekście faktów historycznych hipoteza o dobijaniu pilotów i nie dziwna byłaby taka nieprawdopodobna, gdyby w katastrofie smoleńskiej wystąpiło coś, czego nikt się nie spodziewa.

Ważne wydaje się odtworzenie minuty po minucie nie tylko ostatnich chwil samolotu, ale pilotów Jak-a, dziennikarzy z wcześniejszego lotu, osób, które były świadkami i były na miejscu wcześniej.

In a koniec jeszcze pewna wątpliwość. Wątek na smoleńskim forum rozpoczął jakiś gość niedawno całkiem zalogowany na tym forum. Dopiero później włączyli się ludzie z dłuższą historią wpisów. Skoro przygotowania musiały trwać miesiącami, to taki zbieg okoliczności jest dość interesujący, chociaż niczego nie potwierdza, ani nie neguje niczego. Pierwszy wpis od kogoś zarejestrowanego na forum dużo wcześniej pochodzi chyba od człowieka, który dowiedział się od swoich klientów, że coś się stało... (mój rosyjski jest niestety dziurawy, ale chyba nie aż tak).

Самолет президента Польши потерпел аварию под Смоленском



сообщение 10.4.2010, 10:25
Сообщение #1


Любитель


Группа: Пользователи
Сообщений: 68
Регистрация: 25.3.2010
Вставить ник
Цитата
Пользователь №: 14 408
Ваш автомобиль: ваз2109
Реальное имя: Павел


Что то случилось с польским самалётом на нашем аэродроме.. стаит без шасси все пожарные города там.(не подтверждённые данные, близкие к оффициальным.)
Вернуться в начало страницы



+Ответить с цитированием данного сообщения
парящий
Рейтинг: 0
Просмотр профиля

сообщение 10.4.2010, 10:27
Сообщение #2


Эксперт


Группа: Пользователи
Сообщений: 329
Регистрация: 3.3.2010
Вставить ник
Цитата
Пользователь №: 14 164
Ваш автомобиль: TOYOTA-SOARER и ПУНТИК
Реальное имя: игорь




только что сообщили что упал польский самолёт в Смоленке
Вернуться в начало страницы


+Ответить с цитированием данного сообщения
omch
Рейтинг: 0
Просмотр профиля

сообщение 10.4.2010, 10:34
Сообщение #3


Любитель


Группа: Пользователи
Сообщений: 66
Регистрация: 7.7.2009
Вставить ник
Цитата
Из: Смоленск
Пользователь №: 12 338
Команда СЧ: ещё не придумал
Реальное имя: Anton

środa, czerwca 09, 2010

POlityczny kundel? Za ogłoszenie stanu wojny domowej nagroda od Putina

POlityczny kundel na kursie pedagogicznym u Putina i Shougoi? Najpierw zrobił kurs ciecia u Niemca, teraz pobiera nauki u mentora Andżeli. A o co chodzi? ,,Kisiel wyjaśnił mu, że kierują nimi zupełnie inne względy – pedagogiczne. Polacy mogą sobie wyć, ile tylko chcą, a Rosjanie i tak wygrają – i takie ich postępowanie ma na celu wbicie każdemu do głowy tej prostej prawdy raz na zawsze''.
Graś to zrozumiał i po rusku wybełkotał, że on przeprasza ruskich, że ruscy okradli ofiary katastrofy.

Wajda dostanie nagrodę od Putina

12 czerwca Andrzej Wajda otrzyma Nagrodę Państwowa Federacji Rosyjskiej – podaje “Polityka”. Wyróżnienie zostało przyznane reżyserowi za zasługi… na rzecz walki o prawa człowieka.


Wajda w sobotę uda się do Moskwy, by odebrać nagrodę. Na decyzję kolegium nagrody miało podobno wpływ wyemitowanie w rosyjskiej telewizji filmu Katyń.

Nagroda Państwowa Rosyjskiej Federacji za zasługi na rzecz walki o prawa człowieka została ustanowiona w 2005 roku. Przyznawana jest 12 czerwca, w najważniejsze święto Federacji Rosyjskiej – Dzień Rosji. Laureat otrzymuje czek na 200 tys. dolarów. W przeszłości wyróżnienie otrzymali m.in. patriarcha Rosji Aleksiej II (agent KGB), pisarz Aleksander Sołżenicyn i prezydent Francji Jacques Chirac.

Za Bibuła.com

11 dni do wyborów



Wywiad z Leszkiem Długoszem

Czasem trzeba się wdać
Ewa Łosińska 07-06-2010, ostatnia aktualizacja 07-06-2010 11:00

- Wyłączyli mnie z pewnego obiegu - mówi Leszek Długosz, poeta, pieśniarz i kompozytor pytany o swoje polityczne wybory

Rz: Jeśli znany artysta, taki jak Pan, dokonuje niepoprawnych politycznie wyborów, czyli popiera PiS, nie szkodzi mu to w karierze?

Leszek Długosz: Szkodzi. Co nie znaczy, że to mi przeszkadza.

Koledzy artyści patrzą z niedowierzaniem?

Niektórzy. Wyłączyli mnie z pewnego obiegu. Mam nawet odpowiednie pisma z pieczątkami "Piwnicy pod Baranami". Na jednym pieczęć prostokątna, na drugim okrągła, ozdobna.

To ciekawe. A co w nich napisano?

Że nie reprezentuję "środowiska piwnicznego". Stara historia. Dawno przestałem się tym zajmować i staram się nawet traktować te pisma jak żart.

I wywiad z Ewą Jasiewicz o zionistach.
Przesłuchanie, więzienie i deportacja do Turcji. Przez cały czas czuliśmy straszliwą nienawiść izraelskich żołnierzy. Na lotnisku żołnierki szydziły ze mnie i mnie wyzywały. „Won z naszego kraju!” – krzyczały. Zapytałam jedną z nich, dlaczego traktują nas jak zwierzęta. „Wy jesteście zwierzętami!” – krzyknęła. Wszystko to było bardzo nieprzyjemne. Niestety zostałam również okradziona. Odebrano mi telefony i inne rzeczy osobiste. Izraelczycy traktowali nas tak jak od 60 lat traktują Palestyńczyków! Dla nas to trwało kilka dni, dla Palestyńczyków to koszmarna codzienność. Upokorzenia, pobicia i zabójstwa.

wtorek, czerwca 08, 2010

Zamiast siedzieć w pudle ruski pachołek wypłakuje żale?

Zamiast siedzieć w pudle ruski pachołek wypłakuje żale?

POdobno miał być POPiS. Jest POrażka. Tę koncepcję należy zakopać na zawsze. Hm...

Stale przewija się temat POPiS-u.Po co? Przecież to wielkie szczęście, że do tej współpracy i koalicji nie doszło. Ziobro, Kaczyński, Macierewicz w jednej koalicji z Rychem, Zbychem i Mirem? Układ z Samoobroną był najlepszym przykładem, że zadawanie się z ludźmi o wątpliwej reputacji, którzy Polskę mają jedynie na ustach, a nie w sercu, jest szkodliwe i niepotrzebne. Podobno miał być POPiS po wygranej PO. Jest jedynie POrażka. I niech tak zostanie. Całe szczęście, że PO poczuło się wtedy na tyle silne, że zrezygnowało z poparcia PiS-u. Tusk razem z Waldkiem obalał rząd Olszewskiego podczas nocnej zmiany i razem z nim tę kolejną długą wachtę zakończy. Działalność obu zostanie niedługo zweryfikowana krachem gospodarczym i finansowym w Polsce. I dobrze, że PiS w tym czasie jeszcze będzie w opozycji. POPiS byłby tragedią dla Polski. Szczęście, że nie powstał i szczęście, że go nie ma i już nie będzie. Tę koncepcję polityczną należy zakopać na zawsze.
A w Polsce... Rysa jest coraz dłuższa i wyraźniejsza. Podział społeczeństwa właściwie nieunikniony i dobry. Kształtują się dwie grupy z jasno określonym doświadczeniem, korzeniami, powiązaniami i sympatiami. Jedna grupa ma nie tylko nagradzaną wśród swoich elitę (noblistów, pisarzy, polityków, ekonomistów), media, kulturę, bohaterów, literaturę, wiedzę, ale nawet własną wersję historii.
Druga grupa, znacznie liczniejsza i bardziej rozproszona, coraz bardziej świadoma swoich racji, potencjału, wiedzy i zasobów tworzy coraz większą zbiorowość, dla której los Polaków i Polski ma znaczenie priorytetowe. Na razie podnoszą głowy, a gdy uświadomią sobie, że są w Polsce zdecydowaną większością, wstaną z kolan. To kwestia kilkunastu miesięcy.

,,Podejrzewamy, że trzech kontrolerów z wieży w Smoleńsku, którzy cały czas informowali polską załogę, że jest “na ścieżce i kursie”, nie zostali odznaczeni tylko ze względów technicznych: pierwszy z nich odszedł na emeryturę 3 dni po katastrofie i zniknął, drugi rozpłynął się w powietrzu po zabraniu go przez nieokreślonego bliżej „mundurowego”, a trzeci – o nazwisku Krasnokutskij – okazał się agentem FSB lub GRU.''

sobota, czerwca 05, 2010

18 rocznica obalenia rządu Olszewskiego. Szybki koniec marzeń o dekomunizacji. POczątek POpisów Donka i Waldiego

,,Jako Prezes RM deklarował spowolnienie prywatyzacji majątku państwowego, opowiadał się też za dekomunizacją w MON (obejmująca wszystkich żołnierzy i pracowników cywilnych SZ RP i ministerstwa) i MSW m.in. UOP i Policja (w tym pracownicy cywilni podlegli MSW niebędący funkcjonariuszami), nie przygotowując w trakcie kierowania Radą Ministrów rozwiązań prawnych w tym zakresie. W maju 1992 wyraził swój sprzeciw koncepcji przekazywaniu baz opuszczanych przez wojska rosyjskie stacjonujące w Polsce w ręce międzynarodowych spółek polsko-rosyjskich. Uchwałą Sejmu z 5 czerwca 1992 Jan Olszewski został pozbawiony urzędu na skutek uchwalenia wotum nieufności. Głosowanie złożonego w maju wniosku od odwołanie rządu zostało przyspieszone w związku z działaniami ministra spraw wewnętrznych Antoniego Macierewicza w ramach wykonywania uchwały Sejmu o ujawnienie konfidentów służby bezpieczeństwa zajmujących stanowiska w najwyższych władzach państwa''.

Tak zakończyła się, i to właściwie po upływie 6 miesięcy od pierwszych wolnych wyborów, wolna Polska. ,,Nocna zmiana'' dopełniła obowiazku odzyskania stanowisk decyzyjnych dla kiszczakowych bolszewików i europejskich lewusów. Komuna o dwóch obliczach ze zdwojona siłą ograbiła Polaków z wolności, własności i marzeń.